Oświadczyny- podejście drugie.

Romantyczny wieczór, świece, wino… Leżymy w łóżku.

-Wiesz… Oświadczyłbym się, ale mi się nie chce wstawać po pierścionek.

 

Wiesz, ugotowałabym ci obiad, ale mi się nie chce wstawać…

Reklamy

4 thoughts on “Oświadczyny- podejście drugie.

  1. „Widziały gały co brały” ;)
    A jeśli kiedyś oświadczę że właśnie zostałam samotną matką, to na pewno nie z powodu zachowania jak wyżej :D

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s