Kraina Lodu

Od rana nie mogę się nadziwić widokami z mojej rodzinnej Iłży- mogłaby tam teraz zamieszkać Pani Zima!

Zresztą, niech zdjęcia przemówią same za siebie…

 

 

Fascynujący widok, żałuję że nie mogę tego zobaczyć na własne oczy… A z drugiej strony- biedne drzewa!

 

Zdjęcia oglądamy dzięki uprzejmości mojej szkolnej koleżanki Ani :)

Balet nie jest nudny.

Dzisiaj dla Was coś, czym chciałam się podzielić już jakiś czas temu, ale wciąż zapominam:

 

 

(Tak mniej więcej od 3.30 możecie już sobie odpuścić…)

 

Piękne. I tak nietypowo przedstawione. Widziałam to już n razy i za każdym razem łezka się kręci w oku.

Pozytywnie.

Czyli filmik na poprawę humoru (mojego):

 

Miałam wprawdzie ambitny plan napisać coś konkretniejszego tutaj, ale oglądaliśmy z K. dokument o Warszawskim getcie… I obraz niedbale, za nogę wyrzucanego do masowego grobu martwego niemowlęcia tak mną wstrząsnął, że nie mogę.

Wiem, że czasem mówię że przydałaby się wojna. Ale jeśli miałyby się powtórzyć takie sceny…